Pokazywanie postów oznaczonych etykietą santorini. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą santorini. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 maja 2015

Mmmm.......

Usiądźmy na sekundkę na tarasie przy małej kawce, zapatrzmy się w piękną lagunę, w cudne białe domki... Bajka, prawda?...



Grecja, Cyklady, Santorini, Oia...

czwartek, 23 kwietnia 2015

Ciepło, cieplej...

Nic na to nie poradzę, że wracam jak bumerang tam, gdzie ciepło, drgające słońce i niezapomniane WIDOKI... Nie obraziłabym się, gdybym mogła spędzić na przykład miesiąc w takim domku, jak ten na pierwszym planie...




Grecja, Cyklady, Santorini, Oia...

sobota, 14 marca 2015

schody, schody...

Ale nie jak w Casino de Paris - przynajmniej nie tym razem:))
Tutaj akurat jest zejście do prywatnego domku w miasteczku Oia, na przepięknej greckiej wysepce, Santorini...

czwartek, 26 lutego 2015

Tęsknota...

Proporcjonalnie, im u nas chłodniej i mniej słońca, tym częściej i chętniej wracam myślami do słonecznych, gorących miejsc takich, jak na przykład grecka Oia...


wtorek, 16 grudnia 2014

Na spacerek...

W Oi, ślicznym jak cukierek miasteczku na Santorini, trzeba nieźle się napocić, żeby w sezonie trafić na jakiś cichy zakątek bez wszędobylskich turystów (oczywiście mam na myśli również mnie;)) ale tutaj każdy odwiedzający może czuć się wytłumaczony, ponieważ miasteczko jest maleńkie - mieszka tu tylko niecały tysiąc mieszkańców, a każdego roku odwiedza je prawie dwa miliony!



Grecja, Santorini, Oia...

środa, 26 listopada 2014

Znów Oia...

I znów wracam do Oi... Widok na kalderę niesamowity, prawda? I to lazurowe wejście do domu... Mmm... Raj... Żyć, nie umierać;)



Grecja, Santorini, Oia...

czwartek, 13 listopada 2014

Czysta harmonia...

Większość domków w Oi, czyli najpiękniejszym białym miasteczku na Santorini pomalowanych jest albo na oślepiająco biało, albo w pastelowe barwy, co sprawia niesamowite wrażenie! Ale, co ciekawe, nie ma tam kątów prostych - wszystko jest obłe, krzywe, niesymetryczne...


Grecja, Cyklady, Santorini, Oia...